Jestem emerytowanym nauczycielem (chemia, biologia i informatyka). Kilka lat doświadczenia w ramach ogólno-polskiego programu Edukacja przez Szachy w Szkole wiele mnie nauczyło. Początkowo uczyłem gry w szachy w klasach I-III. Chwilę potem dostałem propozycję szkolenia [sic!] w klasach IV-VI. Ideą tego rodzaju zajęć nie jest szkolenie mistrzów. W założeniu, to pomoc w nauczaniu wczesnoszkolnym.
W opinii koleżanek uczących na tym etapie edukacyjnym ma to sens. Nie jestem trenerem ani instruktorem i nie mam takich ambicji tudzież kwalifikacji. Znam swoje miejsce w szachowym szeregu. Jestem współautorem programu nauczania gry w szachy w kl. I - III. Przygotowałem również innowację pedagogiczną dla klasy IV. Dlaczego? Kocham szachy, gram od dziecka. Odmówiłem napisania programu nauczania dla klas starszych.
Nie jestem graczem turniejowym. Owszem, zdarzały się również turnieje. Zdarzała się nawet gra na pieniądze (tylko w wakacje) z wytrawnymi „dziadkami”. Spod deski rzadko wyciągałem stówkę. Ale to prawie zawsze był blitz. Polanica, Sopot, itp. Szacun im wszystkim. Przy takim tempie gry nie zawsze ogarniałem pułapek debiutowych. Zdarzało się, że wygrywałem. Głównie powyżej tempa 30 minut na zawodnika. Teraz postanowiłem zgromadzić w jednym miejscu porady dla początkujących szachistów. Witryna jest ciągle rozbudowywana. Oczekuję konstruktywnej krytyki.
W opinii koleżanek uczących na tym etapie edukacyjnym ma to sens. Nie jestem trenerem ani instruktorem i nie mam takich ambicji tudzież kwalifikacji. Znam swoje miejsce w szachowym szeregu. Jestem współautorem programu nauczania gry w szachy w kl. I - III. Przygotowałem również innowację pedagogiczną dla klasy IV. Dlaczego? Kocham szachy, gram od dziecka. Odmówiłem napisania programu nauczania dla klas starszych.
Nie jestem graczem turniejowym. Owszem, zdarzały się również turnieje. Zdarzała się nawet gra na pieniądze (tylko w wakacje) z wytrawnymi „dziadkami”. Spod deski rzadko wyciągałem stówkę. Ale to prawie zawsze był blitz. Polanica, Sopot, itp. Szacun im wszystkim. Przy takim tempie gry nie zawsze ogarniałem pułapek debiutowych. Zdarzało się, że wygrywałem. Głównie powyżej tempa 30 minut na zawodnika. Teraz postanowiłem zgromadzić w jednym miejscu porady dla początkujących szachistów. Witryna jest ciągle rozbudowywana. Oczekuję konstruktywnej krytyki.
0
recenzje